83 till infinity

83 ‘Til Infinity (Covid-Edition)

Zasad­nic­zo w tym roku nie miałem w planach imprezy urodzi­nowej. Po całkiem udanej zeszłorocznej pod­wójnej osiem­nastce na kole­jnej edy­cji 83 ‘Til Infin­i­ty mieliśmy spotkać się dopiero za trzy lata — przy okazji zmi­any kodu na czwórkę z przodu. 

Ale wyjątkowy czas wyma­ga niety­powych rozwiązań. Dlat­ego w min­ioną sobotę spotkaliśmy się wirtu­al­nie. I było to sztosem. Dlat­ego chci­ałbym w kilku słowach pod­sumować to, co wydarzyło się 18 kwietnia :)

Czy­taj więcej »83 ‘Til Infin­i­ty (Covid-Edi­tion)

83 ‘Til Infinity S02E18, czyli historia pewnej imprezy

Przez ostat­nie kilka­naś­cie dni jestem w try­bie “orga­ni­za­tor”. Osiem­naś­cie lat temu postanow­iłem, że urodzi­nowa impreza z okazji pod­wójnej osiem­nast­ki będzie epic­ka. I jestem na najlep­szej drodze, by taką była.

Postanow­iłem zebrać w tym tekś­cie kil­ka pomysłów, które wdrożyłem w życie w związku z ową imprezą. By w przyszłoś­ci mieć to zebrane w jed­nym miesjcu. Jeżeli czyta­cie to przed 6 kwiet­nia, to potrak­tu­j­cie to jako otwarte zaproszenie.

Czy­taj więcej »83 ‘Til Infin­i­ty S02E18, czyli his­to­ria pewnej imprezy

83 til infinity, czyli ponad 30 płyt minęło (cz.1)

W związku z hucznie świę­towany­mi w zeszłym roku trzy­dzi­esty­mi urodz­i­na­mi, miałem w planach muzy­czne pod­sumowanie tego co wydarzyło się w moim życiu od ’83. Z pos­ta — jak zwyk­le w moim przy­pad­ku — nic nie wyszło, a sam tem­at jak­iś czas później Bombel sprząt­nął mi sprzed nosa. I choć czy­ta­jąc jego listę poczułem się wywołany do tabl­i­cy, stworze­nie samej listy spraw­iło mi nie lada zag­wozd­kę. Z ostate­cznego zestaw­ienia chy­ba jestem zad­owolony na tyle, by jego pier­wszą część zaprezen­tować dziś, czyli równo na miesiąc przed kole­jny­mi urodzinami.

Czy­taj więcej »83 til infin­i­ty, czyli pon­ad 30 płyt minęło (cz.1)