Sztos Alert #54

Categories muzyka, sztos alert

Od 54 tygod­ni nieprz­er­wanie, co poniedzi­ałek dostar­czam Wam zestaw pię­ciu świeży­ch utworów.

Dziś patri­o­ty­cznie. Sama pol­ska krew.

Pier­wsza część “Czeluś­ci” rzutem na taśmę wdarła się do moje­go muzy­czne­go alfa­betu pod­sumowu­jące­go 2k15 w pol­skiej muzyce. Jeżeli chłopakom nie przy­darzą się żad­ne obsuwy, to ist­nieje spo­ra szansa, że i w tym roku pod literką C zna­jdziecie tenże pro­jekt. Dzisiejsze zestaw­ie­nie rozpoczy­namy pier­wszym sin­glem pro­mu­ją­cym część drugą tejże składanki.

Pod dwó­jeczką położyłem Bisza z Radex­em. Bo za mało tu pol­skiego rapu. A ten jest wyjątkowo smakow­ity. Hiphopowe głowy pewnie po tym wyz­na­niu mnie zlinczu­ją, ale chy­ba pora zakole­gować się nieco bliżej z panem Biszem, bo doty­chczas funkcjonowal­iśmy całkiem obok siebie.

Numer trzy to chy­ba najbardziej zaskaku­ją­ca pozy­c­ja wśród dzisiejszy­ch Sztosów. To że SONAR (czyli nowy pro­jekt Sonar Soula, czyli Łukasza Stachurko, czyli połowy Rys) spodoba mi się niezwyk­le wiedzi­ałem zan­im jeszcze usłysza­łem pier­wszy singiel. Ale to, że Młody Jan czyli Otso­chodzi poradzi sobie tak doskonale w takiej koop­er­acji, przeszło moje najśmiel­sze oczeki­wa­nia. Jest doskonale.

Pod czwórką zaparkowały Kroki. Czyli pro­jekt, który współt­worzy Szatt. Spore uszanowanko dla Kayaxu, że wydali ten mate­ri­ał w swo­jej sta­jni. A przy okazji eksplo­racji nowoś­ci w ich kat­a­logu trafiłem na PIONĘ. Jeszcze nie wiem co myśleć. Pier­wsze sko­jarze­nie z Natal­ią Nykiel, a to dobre pier­wsze sko­jarze­nie. Więc pewnie dam szan­sę.

Stan­dar­d­owo — #DajZ­nać­Jak­Mi­Poszło