Jak głosowałem na Nocne Marki

Categories kultura

Było na pol­skim rynku wydawniczym kil­ka tytułów, które próbowały wyz­naczać nowe trendy w kul­turze: Machi­na, Hiro, Aktivist…

W formie drukowanej przetr­wał tylko ten ostat­ni. I to właśnie jego autorzy stworzyli Noc­ne Mar­ki, które stały się marką samą w sobie. Odby­wa­jące się od pon­ad dekady coroczne pod­sumowanie najważniejszych wydarzeń w sferze kul­tu­ry i rozry­w­ki.

W tym roku czytel­ni­cy i inter­nau­ci mogą wybrać artys­tę, wydarze­nie oraz miejsce roku. Oto moje typy.

Artysta roku:
RYSY

Obser­wu­jąc wielo­let­nie zaan­gażowanie Gro­ha i Buszk­er­sa w rozwój UKnowMe przyz­nam szcz­erze, że cieszy mnie każde nowe wydawnict­wo wychodzące spod ich szyl­du. Ale jeszcze bardziej zacieszam, gdy te dźwię­ki nie pozosta­ją adorowane wyłącznie przez wąską grup­kę fanatyków, a docier­a­ją do szer­szego grona odbior­ców. „Trav­el­er” pojaw­ił się na półkach z początkiem wrześ­nia.

Od tego cza­su Wojtek Urbańs­ki i Sonar Soul zdążyli już zagrać w leg­en­darnym stu­dio Agniesz­ki Osieck­iej, wal­czyć o czołówkę Listy Prze­bo­jów Trój­ki, zagrać w „Świat się krę­ci” w stu­dio telewiz­yjnej Jedyn­ki i zapełnić po brze­gi kil­ka sal kon­cer­towych w Polsce.

A mi udało się zal­iczyć kam­er­al­ny kon­cert na jed­nym z afterów na Inter­net Becie, trza­s­nąć samo­je­bkę z ekipą i wybić ze dwa piwka z Wojtkiem. Mają mój głos.

rysy

Wydarzenie roku:
RBMA Weekender

Data tego wydarzenia zbiegła się z naszym week­endowym wypa­dem do Szwecji. Wsi­ada­jąc na prom i odbi­ja­jąc od brzegu cieszyłem się na spotkanie z Karslkro­ną, ale i płakałem krokodyli­mi łza­mi, że nie mogę być w tym cza­sie w Warsza­w­ie.

Pro­gram Red Bull Music Acad­e­my Week­endera naszpikowany był fenom­e­nal­ny­mi wydarzeni­a­mi. Bo zagraniczni wykon­aw­cy jak Stal­ley czy Elec­tric Wire Hus­tle byli tu tylko miły­mi dodatka­mi.

Spec­jal­nie na ten week­end zor­ga­ni­zowano kil­ka niezwykłych pro­jek­tów. Jak “Albo Inaczej na żywo” z pełną obsadą niehiphopowych artys­tów oraz zreak­ty­wowanym na ten wieczór Flexxipem (!) i Starym Miastem (!!!).

Albo “HV/Noon na żywo” z pełnym skła­dem pojaw­ia­ją­cych się na ich pły­cie goś­ci („Heimat” Jotuze na żywo! 3).

Lub W.E.N.A. wraz z Elec­tro-Acoustic Beat Ses­sions. Oraz “Daniel Drumz & Mr Krime present Untold sto­ries” czyli Daniel live actowo z mate­ri­ałem z ostat­niej pły­ty wspier­any przez Wojt­ka na perkusji. A także po raz kole­jny moż­na było usłuszeć Steve’a Nash z jego sza­loną orkiestrą (pro­jek­tem, do którego wzdy­chałem tu w pod­sumowa­niu 2k14).

Szanu­ję.

Miejsce roku:
NOSPR

Przyz­nam, że byłem roz­dar­ty między dwoma obiek­ta­mi. I oba kojarzyły mi się z tą samą osobą. Bo zarówno o Fil­har­monii Szczecińskiej, jak i o budynku Nar­o­dowej Orkiestry Sym­fon­icznej Pol­skiego Radia dowiedzi­ałem się dzię­ki Jimkowi.

O Fil­har­monii za sprawą tego klipu:

… a o NOSPRZE dzię­ki pro­jek­towi z Mioushem.

I choć wiz­ual­nie Szczecin wygry­wa, to jed­nak Katow­ice mi bliższe. Dlat­ego mój głos dostał Śląsk. A ktoś z Was, drodzy Czytel­ni­cy, może zro­bić klik na Zachod­nie Pomorze. Tak dla równowa­gi, ok?

Głosowanie

Zasady głosowa­nia w plebis­cy­cie są bard­zo proste. Masz możli­wość głosowa­nia na jed­ną, dwie lub wszys­tkie kat­e­gorie. Nie ważne ile kat­e­gorii zaz­naczysz. Twój głos będzie ważny. (…) Plebis­cyt trwa od 2 listopa­da do 20 listopa­da 2015 r.

A głosować moż­na tu: [ KLIK KLIK KLIK ]