sztos alert

Sztos Alert #16

Szes­nasty poniedzi­ałek z rzę­du witam się z Państ­wem w nowym tygod­niu, dostar­cza­jąc nową por­cję ciekawostek.

Otwier­am najwięk­szym odkryciem ostat­nich dni / tygod­ni / miesię­cy. Otóż okaza­ło się, że mój ulu­biony Idris Elba (fenom­e­nal­ny detek­tyw Luther!) jest również didże­jem i pro­du­cen­ten, A otwier­a­ją­cy dzisi­aj Mur­dah loves John naw­iązu­je do postaci bry­tyjskiego policjanta.

Numer dwa to Kro­ki, czyli nowym pro­jek­tem Szat­ta. Następ­ny w kole­jce jest świeżut­ki remiks 20syla (nie znasz? C2C & Hocus Pocus, HELLOOOO!). Dalej — świeżut­ki Black­well z fenom­e­nal­ną Nicole Jack­son. I kończymy tanecznym Keys N Krates z Katy B, które najzwycza­jniej w świecie prze­gapiłem pół roku temu.

No to cześć.

Czy­taj więcej »Sztos Alert #16

Sztos Alert #15

Poniedzi­ałkowe uszanowanko. Moc­no nowocześnie, choć jest i akcent rapowy.

A sko­ro już ściągnąłem Cię tu pod­stępem, to rzuć okiem na opub­likowane wczo­raj subiek­ty­wne pod­sumowanie tego, co dzi­ało się w pol­skiej muzyce w 2015. To efekt kilku nieprzes­panych nocy, więc daj znać jak wyszło, okej?

Ale najpierw — sprawdź dzisiejsze Sztosy.

Czy­taj więcej »Sztos Alert #15

Sztos Alert #14

Ze złych infor­ma­cji — wciąż nie udało mi się prze­brnąć przez pol­skie pod­sumowanie ostat­nich dwu­nas­tu miesię­cy w muzyce. Wal­czę. I pewnie do koń­ca miesią­ca uda mi się zamknąć tem­at 2015 raz na zawsze.

Z dobrych niusów — nieprz­er­wanie, czter­nasty tydzień z rzę­du — umil­am Wam poniedzi­ałek sztosa­mi. Dziś zwracam szczegól­ną uwagę na JUTRØ, który jak się okaza­ło tworzy mój kole­ga ze studiów. Oraz na Ros­alie, która jest dla mnie odkryciem ostat­nich dni. Poza tym nowy Flume, po raz kole­jny Anderson.Paak i remiks Jungle.

Daj­cie znać jak mi poszło w tym tygodniu.

Czy­taj więcej »Sztos Alert #14

Sztos Alert #13

For­ma mi ostat­nio nie dopisu­je, więc i sztosy chaotyczne.

Tak czy inaczej — kole­jny odcinek serii, której kole­jne odcin­ki kon­sek­went­nie pojaw­ia­ją się tu co poniedzi­ałek nieprz­er­wanie od trzy­nas­tu tygod­ni. Smacznego,

Czy­taj więcej »Sztos Alert #13

Sztos Alert #12

Nowy krok w nowy rok. Ze sztosem na ustach.

Witam się z Państ­wem pier­wszym odcinkiem w roku 2016 i bez zbęd­nego gada­nia zapraszam dalej. Proszę, proszę — nie krępować się.

Przy­pom­i­nam algo­rytm: pier­wszym klikiem lajku­je­my, drugim uruchami­amy muzykę. Et voila!

Czy­taj więcej »Sztos Alert #12

Sztos Alert #11

Dzisi­aj miało być tanecznie. Ale okaza­ło się, że prze­gapiłem nowy singiel Charlesa Bradley’a. Utwór, który zapowia­da nową płytę. Album, który ma pojaw­ić się w kwiet­niu 2k16. Więc wiecie — nie mogło go tu zabraknąć. Więc jest — na otwarcie.

Ale mam nadzieję, że tanecznie też trochę jed­nak jest. Bo na zamknię­cie z kolei nowe Lon­don Elek­tric­i­ty. A pomiędzy też coś tam ciekawego powin­no się wydarzyć.

Odcinek jede­nasty przynosi także pewną zmi­anę. Chcieliś­cie, to macie. Zami­ast pię­ciu osob­nych jutubów, od dziś zna­j­dować tu będziecie jeden odt­warza­cz. Dzię­ki temu w każdy kole­jny poniedzi­ałek wystar­czy zro­bić tu dwa kliknięcia.

PIERWSZY W LAJKA. A dru­gi w odpale­nie playlisty. I moż­na sobie iść i czy­tać fejs­bu­ki, w tle słucha­jąc sztosów. O.

Aha, mówiłem już o kliknię­ciu laj­ka? No to cześć.

Czy­taj więcej »Sztos Alert #11

Sztos Alert #10

Dziesięć tygod­ni z rzę­du staram się Wam umi­lać poweek­endowy powrót do rzeczywistości.

Okazu­je się, że nawet są i tacy, którzy swój pra­cowy tydzień zaczy­na­ją Sztosa­mi, a kończą Piąteczką. I ja to szanuję!

Czy­taj więcej »Sztos Alert #10

Sztos Alert #9

Poniedzi­ałkowe sztosy stały się tute­jszą trady­cją niczym piąteczkowe piąteczki.

Dzisi­aj zaczy­nam Lilu, która w końcu wydała dłu­go wyczeki­wany nowy album. Choć tute­jszy numer — również na tej pły­cie obec­ny — pochodzi z 2013.

A poza tym trochę elek­tron­i­ki i popu. A co mi tam. Smacznego.

Czy­taj więcej »Sztos Alert #9

Sztos Alert #8

Takiego gatunkowego misz-maszu jeszcze chy­ba w tej serii nie było.

Od jaz­zowo — soulowy singiel Jame­sa Huntera Sześć i Sky­zoo z równie jaz­zowo — soulowym refren­em, przez powrót Craiga Davi­da, gościn­ny udzi­ał Wood­ki­da, po dość dzi­wie poła­manego Mar­ka Johnsona.

Smacznego.

Czy­taj więcej »Sztos Alert #8

Sztos Alert #7

Gdy­bym patrzył na tek­sty przez pryz­mat lajków, to mógłbym się zas­tanaw­iać czy ten cykl ma w ogóle sens. Bo wyjątkowych liczb to on nie wykręca.

Na szczęś­cie mam to jed­nak w nosie. A z różnych rozmów wyni­ka, że zaglą­da Was tu całkiem sporo. Więc dziś kole­j­na dawka utworów, które w ostat­nim cza­sie zagoś­ciły w moich słuchawkach częś­ciej niż raz. Smacznego.

Czy­taj więcej »Sztos Alert #7

Sztos Alert #6

Z dzisiejszej selekcji jestem na prawdę zadowolony.

Może nie wszys­tkie utwory są “pier­wszej świeżoś­ci”, ale dla mnie to odkrycia ostat­nich dni. I wszys­tkie wgniotły mnie w fotel. Niech i tak się stanie z Wami.

Smacznego.

Czy­taj więcej »Sztos Alert #6

Sztos Alert #4

No to cześć.

Pięć jutubów, choć sześć numerów. Bo split Pel­sona i Eldo­ki. Ten dru­gi bardziej niż pier­wszy, choć obrazek piękny w całoś­ci ze wzglę­du na uję­cia Nowego Jorku.

Vince Sta­ples z fenom­e­nal­nym klipem. Fall Out Boy w remik­sie z Black Thoughtem. Bus­driv­er na świet­nie poła­manym soulu­ja­cym bicie. Oraz Yela z nowym numerem o długim dystansie.

Czy­taj więcej »Sztos Alert #4

Sztos Alert #3

Trze­cie zestaw­ie­nie muzy­cznych sztosów.

Dziś w 3/5 obsad­zona pol­skim rapem. Najwięk­szym odkryciem (wiem — moc­no spóźnionym) jest Arik. Pole­cam posłuchać innych rzeczy od tego kota. Jest moc.

A 10 listopa­da w krakowskiej Poli będzie moż­na zobaczyć na żywo Illa J!

Czy­taj więcej »Sztos Alert #3

Sztos Alert #2

Nadal nie wiem czy ten cykl będzie reg­u­larny. Ale pomysł, by pojaw­iał się w poniedzi­ał­ki zaczy­na mi się podobać coraz bardziej.

Potrak­tu­j­cie ten poniedzi­ałk­oumi­lacz jako dawkę energii na rozpęd kole­jnego tygod­nia. O.

Czy­taj więcej »Sztos Alert #2

Sztos Alert #1

Część z Was podob­no zaglą­da tu głównie — lub wyłącznie — dla muzyki.

Zatem, Wy którzy jesteś­cie tymi właśnie, macie nowy “cykl”. Stan­dar­d­owo — bez żad­nej konkret­nej obiet­ni­cy reg­u­larnoś­ci. Tym razem — bez komentarza.

Ot, po pros­tu — ostat­nio znalezione dźwię­ki. Najnowsze i te starsze. To, co aktu­al­nie odt­warzam częś­ciej niż trzy razy. Bard­zo subiek­ty­wnie i bez żad­nego konkret­nego uzasadnienia.

A żeby trzy­mać się pewnej kon­wencji — wnętrze każdego pos­ta składać się będzie z utworów pięciu.

Smacznego.

Czy­taj więcej »Sztos Alert #1