roots manuva

Muzyczny alfabet 2015 [świat]

Przyglą­dam się tej liś­cie i dochodzę do wniosku, że strasznie dzi­wnej muzy­ki słuchałem w tym roku. I zaskaku­ją­co mało rapowych pozy­cji znalazło się w tym zestaw­ie­niu. Tymi praw­dopodob­nie nadro­bię w pod­sumowa­niu tego, co dzi­ało się na rynku pol­skim. Jeśli kiedykol­wiek takowe skończę.

Dlaczego “alfa­bet”? Bo chcę się odciąć od gradacji muzy­ki i na siłę usta­lać pozy­cję wybranego albu­mu w rankingu. No bo jak zde­cy­dować czy dana pły­ta zasługu­je na miejsce numer 23 lub 34? Zami­ast tego zebrałem tu listę wykon­aw­ców, którzy zagoś­cili w moich głośnikach w min­ionym roku i zwró­cili swo­ją uwagę do tego stop­nia, że postanow­iłem ich poczy­na­nia tu podsumować.

W każdym razie, szanowny czytel­niku, zapraszam Cię do mojego subiek­ty­wnego pod­sumowa­nia roku 2015 w muzyce światowej.

Napra­cow­ałem się. Więc jeśli zna­jdziesz tu coś Cię intere­su­jącego, to udostęp­nij. Dzię­ki temu może i inni trafią tu na jakieś dźwiękowe smaczki.

Czy­taj dalej »Muzy­czny alfa­bet 2015 [świat]

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

Sztos Alert #1

Część z Was podob­no zaglą­da tu głównie — lub wyłącznie — dla muzyki.

Zatem, Wy którzy jesteś­cie tymi właśnie, macie nowy “cykl”. Stan­dar­d­owo — bez żad­nej konkret­nej obiet­ni­cy reg­u­larnoś­ci. Tym razem — bez komentarza.

Ot, po pros­tu — ostat­nio znalezione dźwię­ki. Najnowsze i te starsze. To, co aktu­al­nie odt­warzam częś­ciej niż trzy razy. Bard­zo subiek­ty­wnie i bez żad­nego konkret­nego uzasadnienia.

A żeby trzy­mać się pewnej kon­wencji — wnętrze każdego pos­ta składać się będzie z utworów pięciu.

Smacznego.

Czy­taj dalej »Sztos Alert #1