red bull

Piąteczka #57

Przesyłam gorące pozdrowienia z Chałup.

Ale urlop urlopem, a obow­iąz­ki obow­iązka­mi. Sko­ro dziś piątek, to czas na Piąteczkę. Czyli pięć cieka­wostek z różnych czeluś­ci inter­ne­tu z okazji piątku. Piątecz­ka. Kumacie?

Czy­taj dalej »Piątecz­ka #57

Piąteczka #33

Sty­czeń na blogu upłynął pod znakiem alfa­betów, sztosów i piąteczek.

W najbliższych dni­ach wracam do trochę bardziej reg­u­larnego pisa­nia. I opowiem Wam, w jakim kierunku skręcimy tu w najbliższym czasie.

Ale póki co… OGŁASZAM WEEKEND.

Czy­taj dalej »Piątecz­ka #33

Piąteczka #32

Choć statysty­ki lajków i odwiedzin w ostat­nim cza­sie tego nie potwierdza­ją — z pytań na fejsie wyni­ka, że wciąż czeka­cie na kole­jne odcin­ki Piąteczek.

Przyz­nam szcz­erze, że po dość akty­wnym grud­niu (28 postów w 31 dni!) trochę boli mnie fakt, że nowe posty pojaw­ia­ją się wyłącznie w poniedzi­ał­ki i piąt­ki. Jak tylko upo­ram się z kol­u­bryną, o której wspom­i­nam dziś w czwartym punkcie, powin­no zacząć się pojaw­iać trochę więcej nowych tekstów.

Taką przy­na­jm­niej mam nadzieję…

Czy­taj dalej »Piątecz­ka #32

Piąteczka #26

Tygod­nia koniec i początek. Czyli piątek.

Dziś posłucha­cie sobie trochę pol­skiego rapu, zajrzy­cie do kilku sklepów z pły­ta­mi, odwiedzi­cie kil­ka miast na świecie, obe­jrzy­cie Rachel i Chan­dlera poz­na­ją­cych tajni­ki sys­te­mu oper­a­cyjnego Microsof­tu oraz dowiecie się za co kocham Red Bulla.

Baw­cie się dobrze, dzieciaki!

Czy­taj dalej »Piątecz­ka #26