fbpx
Przejdź do treści

piąteczka

Piąteczka #57

Przesyłam gorące pozdrowienia z Chałup.

Ale urlop urlopem, a obow­iąz­ki obow­iązka­mi. Sko­ro dziś piątek, to czas na Piąteczkę. Czyli pięć cieka­wostek z różnych czeluś­ci inter­ne­tu z okazji piątku. Piątecz­ka. Kumacie?

Czy­taj dalej »Piątecz­ka #57

Weekendowy weekendzik, czyli…

Jeśli dziś piątek, to pora na piąteczkową Piąteczkę.

Czyli (w miarę) reg­u­larny punkt tygod­nia pole­ga­ją­cy na tym, że z okazji piątku ser­wu­ję Wam pięć cieka­wostek ze świa­ta kul­tu­ry i inter­ne­tu, a Wy te pięć cieka­wostek przyswa­ja­cie i szanu­je­cie. Jedynego czego nie robi­cie jeszcze, to po skon­sumowa­niu nie przekazu­je­cie dalej. Ale ja skutecznie będę nad tym pra­cow­ał. Więc zachę­cam. Po skońc­zonej pra­cy włóż majt­ki, a po lek­turze Piątecz­ki — udostęp­nij ją. Yo.

Czy­taj dalej »Week­endowy week­endzik, czyli…

Piąteczka #53

Dziś piątek. Więc jak w każdy piątek — czas na piąteczkową Piąteczkę. Piąteczkę, bo przy­pa­da w piątek. I ma w środ­ku pięć linków. Czyli piąt­ka z okazji piątku.

No i cześć.

Czy­taj dalej »Piątecz­ka #53

Piąteczka #51

Idąc za ciosem — dziś znów dowożę kon­tent premium.

Przy­na­jm­niej tak mi się wyda­je. Zwery­fikuj mój osąd i daj znać jak poszło. Najlepiej w formie laj­ka, komen­tarza i udostęp­nienia. Nie żebym cokol­wiek sugerował.

Czy­taj dalej »Piątecz­ka #51

Piąteczka #47

Mam dzisi­aj dzień wol­ny. Spędzam go u Rodz­iców. Powinienem właśnie wycier­ać papierem ściernym europale­ty, które po pokryciu ich far­bą wylą­du­ją jako kana­pa na naszym balkonie w Krakowie. Ale zami­ast spędzać czas na świeżym powi­etrzu, ślęczę przed kom­pem próbu­jąc wyskrobać tekst. Bo prze­cież piątek i muszę.

Stanąłem przed wyborem — nie odpuszczać i dać Wam piątkowy kon­tent ze skró­conym komen­tarzem albo wrzu­cić kole­jne słabe zdję­cie na PhotoSorry.com i uznać, że plan #1Dziennie został zre­al­i­zowany i post mam odbębniony.

Czy zro­biłem dobrze? Oceni­cie sami.

Czy­taj dalej »Piątecz­ka #47

Piąteczka #45

Sporo ciekawych mate­ri­ałów uzbier­ało się przez ostat­nie dwa tygod­nie piąteczkowej absencji. Ale już, już. Nadra­bi­amy zaległości.

I obiecu­ję, że w środ­ku takie smakoły­ki, że post sam się będzie udostęp­ni­ał. Ahoj, pro­pa­gan­do sukcesu!

Czy­taj dalej »Piątecz­ka #45