muzyka

Rewind #26

Sporo cza­su spędz­iłem kiedyś na eksplorowa­niu przepast­nych zasobów inter­ne­tu pod kątem mashupowych nowinek.

Każ­do­ra­zowo, gdy trafi­ały do mojego seta, parki­et wybuchał. I chy­ba pora wró­cić do tego zwyczaju.

Czy­taj więcej »Rewind #26

Rewind #24: drugie życie

Dzisiejszą klam­rą spina­jącą pięć zupełnie różnorod­nych utworów jest… drugie życie. Bo każdy z nich pojaw­ił się wcześniej w innej wersji.

Więc jeśli chcesz zrozu­mieć, to zapraszam do lek­tu­ry. A jeśli po pros­tu masz ochotę posłuchać muzy­ki, to przewiń sobie do koń­ca. Tak czy inaczej — smacznego.

Czy­taj więcej »Rewind #24: drugie życie

Sztos Alert #57

Ostat­nio przewinął mi się na fejs­buku obrazek z niby śmiesznym hasełkiem brzmią­cym mniej więcej tak: “Niedziela jest dniem stwor­zonym do wiel­o­godzin­nych reflek­sji, które sprowadza­ją się do jed­nego stwierdzenia: Ja pier­dolę. Jutro poniedziałek”…

A ja te poniedzi­ał­ki lubię. Po pier­wsze, bo Spo­ti­fy ser­wu­je mi nową listę rekomen­dacji. A po drugie — bo mogę się z Wami podzielić selekcją moich świeżynek. Poniedzi­ałkowe dzień dobry!

Czy­taj więcej »Sztos Alert #57

Jako Taco? Mam PRO8L3M

Rok temu mniej więcej o tej porze naród przeży­wał fas­cy­nację Fil­ipem Szcześ­ni­akiem. Hem­ing­way wyle­wał się zewsząd. Miałem wtedy nawet pomysł na post, który w całoś­ci składał­by się z jed­nego słowa. Taco.

Dorzu­ciłem jed­nak swo­je dwa grosze i skwitowałem go krótkim: “Taco Hemingway’u — nie spier­dol tego”. Pora więc sprawdz­ić czy nie spierdolił.

Czy­taj więcej »Jako Taco? Mam PRO8L3M

Sztos Alert #56

Pięćdziesią­ty szósty tydzień z rzę­du. Pełny rok. Bez przerwy.

Jak co poniedzi­ałek — pole­cam pięć numerów, których być może jeszcze nie słyszeliś­cie. A znać powin­niś­cie. Ratu­ję Was z opresji przy okazji kole­jnego soc­jal­nego wydarzenia. Bo wyjś­cia są dwa. Albo nie zro­bi­cie z siebie głup­ka, gdy ktoś zada pytanie “A słyszeliś­cie nowe Dwa Sławy?”. Albo to Wy zada­cie to pytanie. Wybór należy do Was. Do dzieła.

Czy­taj więcej »Sztos Alert #56

Cham nie dzieciak!

Wyga zupełnie niespodziewanie wrzu­cił do sieci mik­ste­jp zaw­ier­a­ją­cy utwory nagrane w ciągu ostat­nich kilku­nas­tu miesięcy.

No, może nie dla wszys­t­kich aż tak bard­zo niespodziewanie. Choć przyz­nam, że trochę mnie zaskoczył.

Czy­taj więcej »Cham nie dzieciak!

Koncerty zza biurka

Od bard­zo daw­na chci­ałem wprowadz­ić tu ser­ię Tiny Desk Con­cert. Dylemat mój pole­gał na tym, że… nie wiedzi­ałem od czego zacząć.

Najnowszy wys­tęp rozwiał wszys­tkie moje wąt­pli­woś­ci. Ale zan­im dojdziemy do Com­mona w Białym Domu (!), kil­ka słów z czym w ogóle mamy tu do czynienia.

Czy­taj więcej »Kon­cer­ty zza biurka

Rewind #20: bez prądu

  • aks 
  • muzyka

Nir­vana, Eric Clap­ton i… Urszu­la. To trzech pier­wszych wykon­aw­ców, którzy sta­ją mi przed ocza­mi, gdy myślę o kon­cer­towej for­mule unplugged. Chwilę później wpada­ją jeszcze Kult i Hey. O ile do pier­wszych artys­tów się już raczej nie przyz­nam, to do tych ostat­nich cza­sa­mi wracam.

Ale ulu­bionych utworów w wer­sji “bez prą­du” jest dużo więcej. I dziś właśnie im poświę­cam trochę miejs­ca. I będą praw­ie same rapy.

Czy­taj więcej »Rewind #20: bez prądu