Zwięźle: przyszłość Piąteczek

Categories prywata

Zło­ta zasada czytel­ników tegoż blo­ga brzmi: pamię­taj abyś w pią­ty dzień tygod­nia zajrzał sprawdz­ić nową Piąteczkę.

Wszys­tko byłoby okej, gdy­by nie fakt, że… nie opub­likowałem żad­nej nowej od trzech tygod­ni. I dzisi­aj postanow­iłem być z Wami abso­lut­nie szcz­ery w tym tema­cie.

Utknąłem

Doszedłem do ściany i walę w nią głową.

dog-no-idea-640x325

To jest tak, jak­by wszys­tkie moje źródełka — wszys­tkie miejs­ca, z których czer­pałem linki — nagle wyschły…

Coraz rzadziej potykam się o rzeczy, które wywołu­ją u mnie reakcję: o, zaje­bis­te! wrzucę do piątkowej Piąteczki. A nawet jeśli zna­jdą się jacyś kandy­daci, to jed­nak w momen­cie, gdy trafi­a­ją do obróbki, dochodzę do wniosku, że niegod­ne.

I doszedłem do wniosku, że… sko­ro udało mi się stworzyć mikrospołeczność sku­pi­oną wokół tego cyk­lu, to dlaczego miałbym Was nie wyko­rzys­tać?

Przyszłość w Twoich rękach

I powiem wprost — wypal­iłem się.

Nie pier­wszy raz. Gdy­byś­cie pobaw­ili się w arche­ologię, moglibyś­cie dogrze­bać się do pub­likowane­go tutaj jakieś trzy lata temu cyk­lu Pod­sumowań Tygod­nia. Choć różniły się nieco for­mułą od Piąteczek, chodz­iło dokład­nie o to samo — dostar­czanie zac­ne­go i w miarę świeże­go kon­tentu.

Każ­da for­muła się w pewnym momen­cie wycz­er­pu­je. Być może i na tą przyszedł czas. Ale z racji tego, że jest mi się dość ciężko z nią rozs­tać — los Piąteczki leży w Waszy­ch rękach.

W związku z czym — uru­chomiłem for­mu­la­rz. Za jego pomocą może­cie zgłaszać Wasze znaleziska. Najlep­sze linki z naj­ciekawszymi uza­sad­nieni­ami będę pub­likował w kole­jny­ch odcinkach.

Kto wie, może nawet zro­bimy jakąś gry­wal­iza­cję? I najlep­si zgar­ni­ać będą jakieś nagrody? Nie wiem. Zobaczmy, co z tego wyjdzie.

Podrzuć coś ciekawe­go i tch­ni­jmy wspól­nie życie w ten twór. Albo wręcz prze­ci­wnie — doprowadźmy wspól­nie do jego ago­nii. Ale pamię­taj, że odpowiedzial­ność za jego ubi­cie będziemy ponosić wspól­nie.

Póki co — zachę­cam do uzu­peł­ni­a­nia for­mu­la­rza poniżej. A jeśli będziesz miał ochotę sko­rzys­tać z niego w przyszłoś­ci, zna­jdziesz go w górnym menu — klika­jąc w “Zgłoś link”.

To co, pomoże­cie?