przyjaciele

5400 lat

Policzyłem. Wszys­tko bard­zo dokład­nie.

Wszys­tkie roz­mowy, esemesy i wiado­moś­ci przesłane wszelki­mi możli­wy­mi kanała­mi komu­nikacji. Policzyłem dziś to wszys­tko bard­zo dokład­nie i wyszło mi, że przede mną jeszcze jakieś 5400 lat w zdrow­iu, szczęś­ciu, pomyśl­noś­ci, luk­susie…

Czy­taj więcej »5400 lat

Weekendowy weekendzik, czyli…

Jeśli dziś piątek, to pora na piąteczkową Piąteczkę.

Czyli (w miarę) reg­u­larny punkt tygod­nia pole­ga­ją­cy na tym, że z okazji piątku ser­wu­ję Wam pięć cieka­wostek ze świa­ta kul­tu­ry i inter­ne­tu, a Wy te pięć cieka­wostek przyswa­ja­cie i szanu­je­cie. Jedynego czego nie robi­cie jeszcze, to po skon­sumowa­niu nie przekazu­je­cie dalej. Ale ja skutecznie będę nad tym pra­cow­ał. Więc zachę­cam. Po skońc­zonej pra­cy włóż majt­ki, a po lek­turze Piątecz­ki — udostęp­nij ją. Yo.

Czy­taj więcej »Week­endowy week­endzik, czyli…

Piąteczka #26

Tygod­nia koniec i początek. Czyli piątek.

Dziś posłucha­cie sobie trochę pol­skiego rapu, zajrzy­cie do kilku sklepów z pły­ta­mi, odwiedzi­cie kil­ka miast na świecie, obe­jrzy­cie Rachel i Chan­dlera poz­na­ją­cych tajni­ki sys­te­mu oper­a­cyjnego Microsof­tu oraz dowiecie się za co kocham Red Bul­la.

Baw­cie się dobrze, dzieci­a­ki!

Czy­taj więcej »Piątecz­ka #26