Rozliczam się z 2020

Jeśli masz już dość pod­sumowań 2020, to mam dla Ciebie złą wiado­mość: OTO KOLEJNE!

Przy okazji — niniejszym mate­ri­ałem rozpoczy­nam pracę mojego nowego stu­dio. Mam przeczu­cie, że zobaczymy się w tej for­mule trochę częś­ciej w tym roku 🙂

Przy okazji — pier­wsza lekc­ja w 2021 wyciąg­nię­ta. Mianowicie: Aksiu, obe­jrzyj mate­ri­ał po wyren­derowa­niu, ale przed wgraniem na jutu­ba. Dzię­ki temu wych­wycisz przed pub­likacją frag­men­ty, które powinieneś wyciąć (powtórzenia, które w final­nym mate­ri­ale nie miały prawa się znaleźć… a jed­nak się znalazły 🤷‍♂️).

Daj­cie znać, co myśli­cie — okej?

Z czego jestem dumny?

W filmie postanow­iłem Wam oszczędz­ić wymieni­a­nia tych jaśniejszych dla mnie momen­tów 2020. Ale stwierdz­iłem, że chcę je sobie tu spisać, by móc w przyszłoś­ci tu wró­cić i powiedzieć — samemu sobie z przyszłoś­ci — “no i patrz, da się!”. 

Kil­ka niepow­iązanych chrono­log­icznie wydarzeń z 2020, z których na serio jestem dumny:

  • stworzyliśmy z Karoliną i Dominikiem kurs on-line — włożyliśmy w ten pro­jekt sporo ser­ducha i mery­to­rycznej wiedzy; mega cieszę się, że udało nam się wspól­nie go zre­al­i­zować ✌️
  • chwilę wcześniej — przed odpale­niem kur­su — zor­ga­ni­zowal­iśmy wspól­nie warsz­tat on-line (który do tej pory real­i­zowal­iśmy w for­mule offline)
  • 83 til infin­i­ty (covid-edi­tion), czyli urodzi­nowy stream (bez kitu — chy­ba to powtórzę!)
  • nagrałem Hot16Challenge2, za co bard­zo serdecznie Was przepraszam, ale równocześnie… napisałem, “zara­powałem”, zare­je­strowałem i zmik­sowałem utwór w całoś­ci samemu i to abso­lut­nie nowe doświad­cze­nie dla mnie!
  • odbyłem dwanaś­cie (!!!) zaje­biś­cie fajnych rozmów w ramach cyk­lu “Uszanowanko Insta­gram Live”; i mimo, że trochę roz­jechałem się z pub­likacją kon­tentu (wciąż czeka na to 5 odcinków), to jed­nak jest to najbardziej kon­sek­went­nie zre­al­i­zowany przeze mnie pro­jekt kon­tentowy EVER
  • oprócz tego — choć ostat­nio nieco z chłopaka­mi zwol­nil­iśmy tem­po nagry­wa­nia, to pro­jekt Męs­kich Spotkań trwa w najlep­sze; ruszyliśmy z trzec­im sezonem!
  • wys­tąpiłem na kilku zdal­nych kon­fer­enc­jach — solo na 4Developers oraz jako Agile Nuts na Seg­fault Uni­ver­si­ty i Crash Mon­days; 4Dev cieszy mnie szczegól­nie, bo po pier­wsze starałem się dostać na tę kon­fer­encję jako prele­gent od pewnego cza­su, a po drugie — na ostat­niej prostej okaza­ło się, że nie tylko wys­tąpię jako prele­gent, ale również poprowadz­iłem dwu­godzin­ny warsz­tat z orga­ni­za­cji spotkań
  • The Krakow Roast­ery w ramach swo­jej serii “sig­na­ture edi­tion” wypuś­ciło kawkę “No. 83”; punk­tem wyjś­cia do jej pow­sta­nia była moja urodzi­nowa seria spod szyl­du “83 til infin­i­ty”, a i ja dołożyłem swo­je trzy grosze do tego, skąd owo ziarno pochodzi i w jaki sposób zostało wypalone
  • wys­tar­towałem z ser­ią dedykowanych playlist dla zaprzy­jaźnionych biz­nesów; stworzyłem je dla kaw­iarni Królowa Przed­mieś­cia oraz wspom­ni­anych The Krakow Roastery
  • zostałem również zapros­zony do stworzenia playlisty dla Krakowskiego Fes­ti­walu Żydowskiego (wcześniej takie listy stworzyli m.in. Frank Lon­don, Sefi Zis­ling, Mikołaj Trza­s­ka czy Doro­ta Miśkiewicz)
  • zmie­nil­iśmy auto; i choć samochód to dla mnie wyłącznie narzędzie, to prze­si­ad­ka na obec­ne spraw­iła nam dużo radości
  • spędzil­iśmy miesiąc (!) nad morzem; po raz pier­wszy poczułem się przez chwilę jak­bym tam fak­ty­cznie mieszkał i… spraw­iło mi to ogrom­ną radość
  • przeprowadzil­iśmy się, a w obec­nym mieszka­niu mam wydzieloną przestrzeń do pra­cy i czu­ję, że pow­stanie tu sporo kon­tentu; a dzisiejsze wideo to pier­wszy pełno­prawny mate­ri­ał z nowego studio.

Kilku mniejszych i więk­szych pro­jek­tów nie udało mi się zre­al­i­zować, ale patrząc na powyższą listę — nie robiąc jed­nych rzeczy zro­biłem przestrzeń na inne. 

To wszys­tko “udało mi się” zre­al­i­zować, bo… razem z Karolą (oraz wszyscy nasi najbliżsi) mieliśmy w 2020 szczęś­cie uchronić się przed wirusem. Oby trwało to jak najdłużej.

Bo życzenia spoko­ju i zdrowia były tymi, które składałem w 2020 najczęś­ciej. Czego i Państ­wu życzę.