Piąteczka #14

No i stało się. Czter­nas­ta Piątecz­ka następu­je bezpośred­nio po trzynastej.W sen­sie — przez cały tydzień nie opub­likowałem żad­nego innego pos­ta. Macie to pewnie w głębokim poważa­niu, bo i tak zaglą­da­cie tu tylko w piąt­ki. A sko­ro to już wpadliś­cie, no to macie i czy­ta­j­cie.

W wielkim skró­cie, bo nie mam cza­su.

ŻytniaGate

Na fan­pe­jdżu Żyt­niej wód­ki pojaw­ił się żenu­ją­cy post. Screena może­cie znaleźć na moim pry­wat­nym pro­filu na Fejse (może­cie też dodać mnie do sled­zonych, bo pub­liku­ję pub­liczne post / pod­powiadam: opc­ja “wyświ­et­laj najpierw dzi­ała również na pro­fi­lach pry­wat­nych).

Z jed­nej strony pole­ci­ały hej­ty. Z drugiej — oburze­nie branży.

Obrusze­nie chy­ba jed­nak bezpod­stawne, bo zarzu­ca­jące wszys­tkim obur­zony, że “założę się ze ty tez nie wiedzi­ałeś co to za zdję­cia”. Pod jed­nym z takich zarzutów napisałem

Ja nie wiedzi­ałem (…) . Nawet jak się przyjrza­łem to nie wiedzi­ałem. Ale wiedzi­ałem, że nie­siony jest raczej ran­ny, a nie koleś po naj­bie. Ergo — nie potrze­bowałem mieć tła his­to­rycznego żeby czuć się znies­mac­zonym.

I miałem tym komen­tarzem zamknąć tem­at.

Ale…

Przeczy­tałem napisany przez Pawła Lip­ca post na Onecie i chy­ba jed­nak się z nim nie zgadzam.

Owszem, den­er­wu­je mnie to że każdy jest lekarzem, trenerem piłkarskim, grafikiem czy spec­jal­istą od pijaru.

Ale po to pow­stały media społecznoś­ciowe, żebyśmy mogli mówić co nam leży na ser­cu. Bez wkłada­nia kor­ka w gębę. Jeśli ktoś robi coś z mojego punk­tu widzenia źle, to mam pra­wo wyraz­ić swo­je zdanie. Odwoły­wanie się do sfor­mułowań “Ty też nie wiedzi­ałeś” jest mniej więcej na tym samym poziomie, jak gdy muzyk odpowia­da kry­tykowi na zarzu­ty zwrotem “to nagraj lep­iej”. Równie żenu­jące.

Oczy­wiś­cie od drugiej strony wyglą­da to dokład­nie tak samo — byle bła­host­ka wyol­brzymi­ana jest do ran­gi kryzy­su. I to jest równie den­er­wu­jące.

Zgadzam się z Jack­iem Gadzi­nowskim, że “głu­pia to branża która nie dba o stan­dardy… gdzie oświad­czenia orga­ni­za­cji branżowych na ten tem­at?”. Zgadzam się zarówno z nim, jak i z Górkiem, że za dobrze prowad­zonym pro­filem powinien stać sztab ludzi i konkretne budże­ty. Im będą niższe, tym więcej gim­busów popeł­ni­ać będzie takie błędy. Mnie nie śmieszy.

Przeczy­taj sobie: Paweł Lip­iec dla One­tu / Jacek Gadzi­nows­ki na Fejsie / Michał Górec­ki o aferze

Hipsterwencja

Pro­du­cent maszynek do gole­nia BIC ma dość hip­ster­s­kich bród. I wypowia­da im wojnę.

Na dedykowanej stron­ie opisu­je jak rozpoz­nać czy masz hip­stera w domu oraz jak poprawnie przeprowadz­ić hip­ster­wencję…

Śmiechłem bard­zo.

Zobacz więcej: [ KLIK KLIK KLIK ]

 

Generator korpo bullshitu

Bard­zo her­me­ty­cznie, ale mam nadzieję, że niek­tórzy docenią. Jak częs­to mieliś­cie z tym sty­czność?

Zobacz, zobacz: [ KLIK KLIK KLIK ]

bullshit

Banksy o Dismaland

W najnowszym numerze Jux­tapoz ukaże się wywiad z Banksym, w którym artys­ta opowia­da o swoim najwięk­szym pro­jek­cie — Dim­sa­land, czyli stwor­zonym we współpra­cy z wielo­ma artys­ta­mi “wesołym” miasteczku, które star­tu­je dzisi­aj i otwarte będzie przez kole­jnych 5 tygod­ni.

A że przymiotnik “wesoły” ciężko zestaw­ić w parę z sza­lonym Bry­tolem o zapę­dach anar­chisty­cznych, to całość zapowia­da się intere­su­ją­co.

Kliknij, żeby przeczy­tać frag­men­ty wywiadu: [ KLIK KLIK KLIK ]

Pier­wsze foto­sy z wiz­y­ty w Dim­sa­land zna­jdziesz tu: [ KLIK KLIK KLIK ]

JuxtapozBanksyDismaland00

fukafe & Kuchnia+

Kilka­naś­cie miesię­cy temu na trójmiejską mapę kuli­narną wró­ciło prowad­zone przez naszych przy­jaciół fukafe. Z początku pełniło ono funkcję kaw­iarni, w które moż­na było wyp­ić jed­ną z lep­szych kaw na Pomorzu oraz zjeść najlep­sze cias­ta na świecie. Olek od daw­na moc­no zajaw­iony jest na tem­aty wypala­nia, parzenia i wszys­tkiego co z czym kawa ma coś wspól­nego. Aga spec­jal­izu­je się w tworze­niu wegańs­kich ciast i tortów. I ja — łasuch i nało­gowy pożer­acz słod­koś­ci ze szczegól­nym skrzy­wie­niem w kierunku ciast — z pełną świado­moś­cią powiadam Wam — to nie tylko najlep­sze wyt­wory w kat­e­gorii “veg­an”. To po pros­tu najlep­sze cias­ta na świecie. Krop­ka. A w maju fu otworzyło kuch­nię i zaczęli ser­wować wagańskie posił­ki. Nie miałem jeszcze okazji spróbować, ale domyślam się, że jest równie dobrze.

Radość ma ogrom­na była, gdy okaza­ło się, że po przeprowadzce będziemy mogli pod­piąć UPC. A tam w najniższym pakiecie telewiz­yjnym dostęp­ne są 102 stac­je. Ale znacze­nie dla mnie mieć będą tylko dwie — Kuch­nia+ i Domo+.

Zas­tanaw­iasz się właśnie, dro­gi Czytel­niku, do czego zmierzam. Ano zamykam klam­rą obie powyższe his­to­rie mówiąc — jest taka sprawa.

Owa kuli­nar­na stac­ja telewiz­yj­na orga­nizu­je pro­jekt o nazwie “Kuch­nia+ pole­ca”. Zasa­da jest pros­ta:

Celem akcji jest wyróżnie­nie spec­jal­ny­mi cer­ty­fikata­mi wybranych restau­racji z całego kra­ju, które speł­ni­a­ją uznane przez ekspertów uni­w­er­salne zasady prowadzenia dobrego lokalu. W ten sposób pro­mu­je­my najbardziej godne polece­nia miejs­ca w kra­ju.

No i fukafe o taki cer­ty­fikat się stara. No i możesz pomóc. Wystar­czy kliknąć w lin­ka i odd­ać głos na nich.

A jak będziecie w Trójmieś­cie, to koniecznie zajrzyj­cie na Wajde­lo­ty 22!

Zagło­suj tutaj: [ KLIK KLIK KLIK ]

1514538_558869764255102_5510289825950897771_n