Jeśli dziś piątek, to pora na piąteczkową Piąteczkę. Czyli (w miarę) reg­u­larny punkt tygod­nia pole­ga­ją­cy na tym, że z okazji piątku ser­wu­ję Wam pięć cieka­wostek ze świata kul­tu­ry i inter­ne­tu, a Wy te pięć cieka­wostek przyswa­ja­cie i szanu­je­cie. Jedyne­go czego nie robi­cie jeszcze, to po skon­sumowa­niu nie przekazu­je­cie dalej. Ale ja skutecznie będę nad tym pra­cow­ał. Więc zachę­cam. Po skońc­zonej pra­cy włóż majtki, a po lek­turze Piąteczki — udostęp­nij ją. Yo.

Trwa­ją Świa­towe Dni Młodzieży. Mieszkań­cy Krakowa przeży­wali orga­ni­za­cję tego wydarzenia niemal od roku. Miał nastąpić komu­nika­cyjny par­al­iż mias­ta, a pół­tora mil­iona piel­grzymów zadep­tać miało to co jeszcze przez turys­tów zadep­tane nie zostało. Nie wyjechałem. I mówię jak jest.