Przy okazji ostat­niej migracji pomiędzy sys­tema­mi oper­a­cyjny­mi postanow­iłem prz­erzu­cić trochę danych między dyska­mi. W wyniku tych oper­acji okaza­ło się, że na przestrzeni ostat­nich dziesię­ciu lat zro­biłem za pomocą różnych urządzeń cyfrowych zdję­cia ważące blisko ter­aba­jt.

Zdałem sobie sprawę z tego, że te wszys­tkie uch­wycone chwile stanow­ią dla mnie wyłącznie ciąg zer i jedynek zapisanych na dyskach. I szcz­erze przyz­nam — źle mi z tym.

Continue Reading "Moja pierwsza fotoksiążka"

To miał być post o nowym Taco. O tym jak bard­zo szanu­ję fakt, że nowy „Szpryc­er” jest total­nym prze­ci­wieńst­wem wszys­tkiego co doty­chczas zro­bił. Oraz o tym, jak bard­zo lirycznie złą płytą jest on. I że ogól­nie jestem równie moc­no zaskoc­zony, jak i zaw­iedziony. Ale tekst ów nie pow­stanie.

Bo po pier­wsze… wszys­tko co miałem napisać, napisałem już tutaj. Po drugie — trze­ci rok z rzę­du napisałbym tekst o Szcześ­ni­aku w okre­sie waka­cyjnym, a to wyglą­dało­by jak odgrze­wanie kotle­ta w okre­sie ogórkowym. A po trze­cie — w ciągu ostat­nich 30 dni pojaw­iło się wyjątkowo dużo muzy­cznej dobro­ci. A że zarzu­cono mi ostat­nio, że oblałem egza­min z szy­bkiego rekomen­dowa­nia nowych albumów, to staram się odro­bić lekcję i tymże nowoś­ciom poświę­cić tu trochę miejs­ca.

Więc jaz­da.

Continue Reading "Muzyczny lipiec"

24 czer­w­ca star­tu­je kole­j­na edy­c­ja Fes­ti­walu Kul­tu­ry Żydowskiej w Krakowie. Ponown­ie będę miał przy­jem­ność uczest­niczyć w tym wydarze­niu jako akredy­towany bloger. Przegląd rozkładu jazdy i wybór naj­ciekawszych moim zdaniem jego punk­tów stał się tu już nie­jako trady­cją.

Dlat­ego nie mogło go zabraknąć i w tym roku. Zatem… Lec­imy!

Continue Reading "Moje typy na 27. FKŻ"

Policzyłem. Wszys­tko bard­zo dokład­nie.

Wszys­tkie roz­mowy, esemesy i wiado­moś­ci przesłane wszelki­mi możli­wy­mi kanała­mi komu­nikacji. Policzyłem dziś to wszys­tko bard­zo dokład­nie i wyszło mi, że przede mną jeszcze jakieś 5400 lat w zdrow­iu, szczęś­ciu, pomyśl­noś­ci, luk­susie…

Continue Reading "5400 lat"