Lista przedśmiertna czyli moja “bucket list”

Categories prywata

Przeglą­da­jąc różne buck­et listy okazu­je się, że… więk­szość z nas marzy o tym samym. Żeby założyć włas­ny biz­nes, skoczyć na spadochronie, albo zro­bić sobie tat­u­aż.

Mimo drob­ny­ch odchyłów, spo­ra część z tych życiowych celów pokry­wa się z moją listą.

Udało się

Do spisa­nia włas­nej listy zabier­ałem się już od daw­na. Przy okazji przy­go­towywa­nia się do jej stworzenia, prze­jrza­łem kilka list opub­likowany­ch przez ludzi, którzy robią to od daw­na (chy­ba najlep­sza z tych, na które udało mi się trafić jest tutaj: KLIK KLIK KLIK).

I okazu­je się, że sporo z marzeń, prag­nień czy życiowych celów pojaw­ia­ją­cy­ch się w tych zestaw­ieni­ach udało mi się już zre­al­i­zować.

Dla przykładu, udało mi się odblokować następu­jące życiowe achiev­men­ty:

  • pra­cow­ałem przy pro­dukcji gry
  • ode­brałem za ową grę branżową nagrodę

841105_597532440318360_358500370_o

  • pły­wałem na żaglow­cu

10370885_283144565225067_393894932065681598_n

1618012_1408060312778551_1918269291_o

283577_435471419821666_1925057184_n

  • wys­tąpiłem w kilku kli­pach… i pomogłem przy pow­stawa­niu kilku inny­ch
  • spróbowalem wega­niz­mu (i chęt­nie do niego wrócę)
  • miałem wejś­ciówki VIPowskie na fes­ti­wal muzy­czny
  • zdję­cie moje­go autorstwa opub­likowano w gaze­cie (lokalnej, małe­go miasteczka, ale zal­ic­zone :))
  • książka z zapro­jek­towaną przeze mnie okład­ką trafiła do druku
  • zagrałem kilka imprez jako “didżej” (cud­zysłów nie pojaw­ił się tu przy­pad­kowo) i zebrałem spon­tan­iczne prop­sy od zupełnie obcy­ch osób

526993_321002614620447_1572681597_n

  • poślu­biłem miłość moje­go życia

Zrzut ekranu 2015-06-30 o 12.35.32

Plany, cele, marzenia i wyzwania

Z tego wszys­tkiego wynika, że udało mi się zgro­madz­ić całkiem fajny bagaż doświad­czeń.

Ale nie zamierzam zwal­ni­ać. Marzeń, celów i wyzwań mam zde­cy­dowanie dużo więcej. Przez długi czas miałem te rzeczy z tyłu głowy i mówiłem o nich “chci­ałbym kiedyś…”.

Podob­no pomysł zapisany nabiera więk­szej mocy moty­wu­jącej. A gdy zostanie jeszcze przed­staw­iony pub­licznie, potrafi wywrzeć więk­szą presję — sko­ro coś powiedzi­ałem, to powinienem się z tego wywiązać.

Dlat­e­go na górze strony (w menu) przyp­iąłem osob­ną pod­stronę z listą planów, które chcę zre­al­i­zować. Część to drob­ne pier­doły i dla niek­tórych chleb powszed­ni, inne stanow­ią więk­szy pro­jekt. Spis ten z pewnoś­cią będzie ewolu­ował. Zre­al­i­zowane wyzwa­nia oznaczane będą jako wyko­nane, a nowe trafi­ać będą na koniec.

Dzielę się nimi tutaj, żeby móc co jak­iś czas wery­fikować. I żebyś­cie mogli mnie co jak­iś czas zapy­tać, jak tam moja lis­ta MEMENTO TODO. Możesz skoczyć do niej klika­jąc poniższą grafikę.

memento-fb