Interaktywny alfabet 2015

Categories biznesy

Nawigacja: [A – B] [C – D] [E – F] [G – H] [I – J] [K – L]
[M – N] [O – P] [Q – R] [S – T] [U – V] [W – X] [Y – Z]

K jak keep walking u Sokoła

O Sokole, Lindzie i Johnnym Walkerze pisałem już tutaj w dedykowanym poście. Więc pozwolicie, że najpierw się w kawałku zacytuję:

Przede wszystkim – Sokół WOW. (…)

Zaraz po Wojtku – bit Du:It’a. (…)

Po trzecie: pełno nawiązań. W klipie i w warstwie lirycznej. Zarówno do filmowej twórczości Lindy, jak i tekściarskiej kariery Sokoła. (…)

Po czwarte: szacun dla brand managerów łychy, że wchodzą w projekt, którego tekst nie jest wygładzony. (…)

I szczerze przyznam, że jednak boli mnie to, że ten klip nie jest po prostu reklamą.

Odsyłam Was do dedykowanego tekstu, bo rozpisałem się tam nieco bardziej.

Mimo wszystko – całkiem zgrabna kampania.


 

L jak Lvov

Działa od nieco ponad roku. Dziecko dwóch buntowników (Katarzyna Sośnierz, Wojciech Dagiel), którzy odeszli z korporacyjnych sieciówek reklamowych żeby móc znowu robić dobre rzeczy.

Dagiel dla Interaktwynie rzekł tak:

Wieloletnie doświadczenie pozwoliło nam zdobyć wiedzę, która pomoże naszym klientom wygrać z konkurencją nie tylko wielkością budżetu, ale przede wszystkim pomysłem.

Duże agencje (…) zamieniły się w jednostki, które tylko chcą zarobić, a nie coś zrobić. A sprowadzenie roli kreatywnego do godzin w kosztorysie działa nie tylko przeciw niemu, ale i w konsekwencji przeciw interesom klienta.

Producent wódki Baczewski zadeklarował chęć współpracy jeszcze zanim formalnie zawiązał się Lvov. Najważniejszym efektem tej współpracy jest „Ostatnia butelka”. Krótko i zwięźle: to najlepszy storytelling w polskiej reklamie 2k15. Lvov przytulił za nią już KTRowe miecze i Grand Prix w międzynarodowym konkursie Golden Drum.

Nawigacja: [A – B] [C – D] [E – F] [G – H] [I – J] [K – L]
[M – N] [O – P] [Q – R] [S – T] [U – V] [W – X] [Y – Z]