Z każdej strony ataku­je mnie kult bycia fit.

Jak nie fejs­bukowi bie­gacze zdoby­wa­ją­cy kole­jne medale w mara­tonach albo cyk­liś­ci. co zro­bili kole­jne –dziesiąt kilo­metrów, to przy­na­jm­niej płask­ie brzuchy po siłowni albo komen­ciki na tem­at kole­jny­ch kilo­gramów pociśnię­ty­ch w martwym ciągu.

Nie zrozum­cie mnie źle. Ja to wszys­tko szanu­ję. I wszys­tkiego wam zaz­droszczę.
Cza­sem nawet mam ochotę przes­tać być grubasem z kanapy. Tylko najzwycza­jniej w świecie… mi się nie chce…

Continue Reading "Orbitrek czy rowerek?"

To miał być kole­jny post, w którym narzekam, że pub­liku­ję codzi­en­nie kon­tent na jed­nym z czterech blogów. Że do tej pory pow­stało pon­ad 220 tek­stów. I że zostało niecałe 150 dni. I że jest mi z tego powodu ciężko.

Ale dziś będzie zupełnie inaczej.

Bo zain­spirował mnie do tego pewien bloger. Który wymiękł.

Continue Reading "Idę po złoto"

Od praw­ie trzech lat jestem członkiem zespołu, który rozwi­ja narzędzie do email mar­ketingu. Usługę, przy uży­ciu której nasi klien­ci mogą zarządzać swoimi baza­mi sub­skry­ben­tów, tworzyć i wysyłać kam­panie mailin­gowe oraz mon­i­torować skuteczność swoich dzi­ałań przy uży­ciu narzędzi anal­i­ty­czny­ch.

Okazu­je się, że szewc bez butów chodzi. I pora to zmienić. Star­tu­ję z newslet­terem!

Continue Reading "Zwięźle: newsletter"

Depesze z grat­u­lac­jami z naj­dal­szy­ch zakątków świata, dziękczyn­ne dary losu i okrzyki apro­baty, gdy idę ulicą. Tych rzeczy nie doświad­czam.

Ale — choć lajki na to nie wskazu­ją — docier­a­ją do mnie bard­zo pozy­ty­wne infor­ma­c­je zwrot­ne na tem­at poniedzi­ałkowych Sztos Alertów. Więc od jutra ruszam z kole­jnym cyk­lem muzy­cznym.

Continue Reading "Rewind #0"

Pier­wszy raz o napisa­niu tego tek­stu pomyślałem pod koniec 2014. I szcz­erze przyz­nam, że na prawdę nie miałem ochoty go pisać…

Ale w Waszy­ch lis­tach do redakcji tego blo­ga wciąż przewi­ja się ta sama kwes­t­ia. Wraca wręcz niczym bumerang. Czyli chy­ba jed­nak macie ochotę o tym przeczy­tać. No, to mówię jak jest…

Continue Reading "Po prostu zacznij!"

Ostat­nio moc­no ociągam się z pub­likowaniem nowych tek­stów. I przyz­nać muszę, że źle mi z tym zanied­by­waniem Was. I dzisi­aj Wam tę chwilową pauzę chci­ałbym wyjaśnić.

Dwa min­ione tygod­nie były dość sza­lone i moc­no pochła­ni­a­jące czas. Obiecać mogę jed­nak, że pod względem gro­madzenia mate­ri­ałów na blo­gaska nie był to czas zmarnowany.

Continue Reading "Zwięźle: Pauza"

Wynik ostat­nich wyborów moc­no spo­lary­zował moje otocze­nie.

Sto­ję z boku i przyglą­dam się temu wszys­tkiemu w umi­arkowanym mil­cze­niu. Czekam na infor­ma­cję, z której wynikać będzie, że Pol­ska w ruinie to efekt dobrej zmi­any. A może się tak nie stanie? Bo prze­cież min­is­terst­wami zarządza­ją sami spec­jal­iś­ci.

Continue Reading "List motywacyjny"