Powołu­jąc do życia MyNameIsAks przyświecała mi jed­na zasa­da: stworzyć miejsce, w którym będę mógł pisać o czym tylko będę chci­ał. Cza­sem zarekomen­du­ję jakąś muzykę, cza­sem ponarzekam na jak­iś bank, innym razem opowiem o jakimś filmie. A cza­sem chci­ałbym po pros­tu podzielić się garś­cią nieu­porząd­kowanych reflek­sji czy pomysłów. Taki… przekaz myśli.

W tym celu uruchami­am właśnie cykl “Cześć, co sły­chać”. I dzisi­aj o ostat­nich kilku dni­ach, które spędz­iłem…

Continue Reading "Cześć, co słychać? #1"

Pol­skiemu rapowi poświę­ciłem dwie dekady mojego życia. Nie jestem ekspertem, bo śledzę go bard­zo wybiór­c­zo. I kocham go miłoś­cią płon­ną, choć coraz częś­ciej dochodzę do wniosku, że to miłość żony alko­ho­li­ka.

Ostrzegam — tekst pozbaw­iony będzie więk­szej głębi, nato­mi­ast przepełniony będzie westch­nieni­a­mi spod znaku “Za moich cza­sów…”.

Continue Reading "Nie rozumiem współczesnego rapu"

Policzyłem. Wszys­tko bard­zo dokład­nie.

Wszys­tkie roz­mowy, esemesy i wiado­moś­ci przesłane wszelki­mi możli­wy­mi kanała­mi komu­nikacji. Policzyłem dziś to wszys­tko bard­zo dokład­nie i wyszło mi, że przede mną jeszcze jakieś 5400 lat w zdrow­iu, szczęś­ciu, pomyśl­noś­ci, luk­susie…

Continue Reading "5400 lat"

Nasze przy­gody z różny­mi banka­mi przewi­ja­ją się tu co jak­iś czas. Był już tem­at awarii Alior Synca, kil­ka miesię­cy później opisy­wałem prob­le­my z Pol­Bankiem.  W zeszłym roku mieliśmy ubaw z bankiem T-Mobile, bo wysłali kartę z nazwiskiem panieńskim Karol­ki. Trzy lata po ślu­bie.

W tym roku z Mil­le­ni­um jest już nieco mniej zabawnie. Bo kar­ta została wysłana “w kos­mos”. I o tym dziś. W trzech aktach.

Continue Reading "Sayonara Millenium Bank"