kultura

Podaj popkorn: Ellis

Opis tego pro­jek­tu miał trafić do wczo­ra­jszej Piątecz­ki. Ale w trak­cie jej tworzenia opis rozrósł się do tak dużych rozmi­arów, że postanow­iłem poświę­cić mu dedykowany post.

Pub­liku­ję w ramach fil­mowego cyk­lu Podaj pop­ko­rn, ale nie daj­cie się zwieść. Jest tu też o muzyce!

Zatem… Oto on.

Czy­taj więcej »Podaj pop­ko­rn: Ellis

Schowaj popkorn: Spawn

Są takie filmy, których obe­jrze­nie od kilku lub kilku­nas­tu lat — z niez­nanych mi do koń­ca powodów — odkładam na później. Ostat­nio zacząłem nadra­bi­ać te zaległoś­ci.

W niek­tórych przy­pad­kach mam do siebie żal, że sięgnąłem po nie tak późno. A w innych… mam do siebie żal, że w ogóle po nie sięgnąłem.

Czy­taj więcej »Schowaj pop­ko­rn: Spawn

Czy Kraków potrzebuje murali? Relacja z debaty

W min­iony poniedzi­ałek w Sali Obrad Urzę­du Mias­ta Krakowa odbyła się deba­ta na tem­at potrze­by street artu w Grodzie Kra­ka. Uczest­niczyli w niej przed­staw­iciele władz mias­ta oraz zaproszeni goś­cie — reprezen­tan­ci Łodzi, Gdańs­ka, Warsza­wy i Katow­ic, czyli miast, w których z sukce­sa­mi sztukę uliczną udało się wkom­ponować w miejską przestrzeń.

Całe wydarze­nie było dra­matem w trzech aktach. Taka pięk­na katas­tro­fa.
I tak też postaram się je zrelacjonować.

Czy­taj więcej »Czy Kraków potrze­bu­je murali? Relac­ja z debaty

Jak głosowałem na Nocne Marki

Było na pol­skim rynku wydawniczym kil­ka tytułów, które próbowały wyz­naczać nowe trendy w kul­turze: Machi­na, Hiro, Aktivist…

W formie drukowanej przetr­wał tylko ten ostat­ni. I to właśnie jego autorzy stworzyli Noc­ne Mar­ki, które stały się marką samą w sobie. Odby­wa­jące się od pon­ad dekady coroczne pod­sumowanie najważniejszych wydarzeń w sferze kul­tu­ry i rozry­w­ki.

W tym roku czytel­ni­cy i inter­nau­ci mogą wybrać artys­tę, wydarze­nie oraz miejsce roku. Oto moje typy.

Czy­taj więcej »Jak głosowałem na Noc­ne Mar­ki

DeLorean w klipach muzycznych

Dziś jest dzień, w którym wkracza­my w przyszłość. Dokład­nie do dnia dzisiejszego Mar­ty McFly przeniósł się w cza­sie. Nie zas­tał samo wiążą­cych się butów, ani lata­ją­cych samo­chodów, a hov­er­board zna­j­du­je się w fazie pro­to­ty­pu.

Ale z pewnoś­cią pow­ital­iśmy go god­nie. Bo od rana w medi­ach społecznoś­ciowych trwa gorącz­ka na punkcie “Back to the future”. A z Fejs­bu­ka widzę, że czeka nas też trochę mate­ri­ałów w medi­ach trady­cyjnych.

A ja dziś odgrze­bu­ję kil­ka muzy­cznych obrazków, w których pojaw­ia się leg­en­darny pojazd z “Powro­tu do przyszłoś­ci” — DeLore­an.

Czy­taj więcej »DeLore­an w kli­pach muzy­cznych

Sztos Alert #1

Część z Was podob­no zaglą­da tu głównie — lub wyłącznie — dla muzy­ki.

Zatem, Wy którzy jesteś­cie tymi właśnie, macie nowy “cykl”. Stan­dar­d­owo — bez żad­nej konkret­nej obiet­ni­cy reg­u­larnoś­ci. Tym razem — bez komen­tarza.

Ot, po pros­tu — ostat­nio znalezione dźwię­ki. Najnowsze i te starsze. To, co aktu­al­nie odt­warzam częś­ciej niż trzy razy. Bard­zo subiek­ty­wnie i bez żad­nego konkret­nego uza­sad­nienia.

A żeby trzy­mać się pewnej kon­wencji — wnętrze każdego pos­ta składać się będzie z utworów pię­ciu.

Smacznego.

Czy­taj więcej »Sztos Alert #1

Taco

Taco. (…) Taco. (…) Taco Hem­ing­way.

Taco. Taco. Taco. Taco. Taco

Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco. Taco.

Czy­taj więcej »Taco

Copyfighter

Najpierw dostałem lin­ka do wywiadu z autorem. Od zna­jomego, który z branżu­ni się już trochę wymik­sował. Potem dostałem od niego książkę. Jemu wystar­czyła na dwa dni lek­tu­ry. Mi w sum­ie też.

Nie spodziewa­j­cie się tu rzetel­nej recen­zji. Raczej kilku luźnych prze­myśleń. Ale spróbu­ję odpowiedzieć na pytanie: czy było warto? Albo i nie.

Czy­taj więcej »Copy­fight­er

Moje typy na 25.FKŻ

25 czer­w­ca star­tu­je 25 edy­c­ja Fes­ti­walu Kul­tu­ry Żydowskiej. Więk­szość kra­jan kojarzy z dwiema rzecza­mi — kon­certem na Sze­rok­iej i żydowskim jazzem czyli muzyką klezmer­ską.

Przyglą­dam się fes­ti­walowe­mu rozkład­owi jazdy od kilku lat i choć zawsze te klezmer­skie dźwię­ki domi­nowały, to co roku udawało mi się znaleźć jakąś nowo­brzmieniową perełkę. A to SoCalled z C‑Rayz Wal­lzem w chórkach, a to Matisyahu akusty­cznie, a to Abra­ham INC czy The Apples.

Dziś przegląd przez wykon­aw­ców, którzy przykuli moją szczegól­ną uwagę. Mam nadzieję, że uda mi się zobaczyć więk­szość z nich w najbliższych dni­ach w Krakowie.

Czy­taj więcej »Moje typy na 25.FKŻ

Schowaj popkorn: Parker

Udany napad kończą­cy się wyrolowaniem jed­nego z członków, który przez kole­jne 90 min­ut postanaw­ia odzyskać co jego.

Znany z nieco lep­szych filmów akcji mięś­ni­ak — Jason Sta­ham, ład­na dupecz­ka w postaci Jenifer Lopez i rozpoz­nawalne twarze w dru­go­planowych rolach (szwagi­er z Break­ing Bad i Bunk z The Wire). Plen­er zdję­ciowy na Flo­ry­dzie.

Brz­mi jak niezły plan na piątkowy wieczór.

Czyż­by?

Czy­taj więcej »Schowaj pop­ko­rn: Park­er

Podaj popkorn: Unfinished business

Vin­cent Vaughn kojarzy mi się z kinem nis­kich lotów. Kojarzę go głównie z mniej abit­nych komedii.

Ostat­ni film z jego udzi­ałem zapadł mi w pamięć wyłącznie dlat­ego, że dzię­ki niemu fil­mowy prod­uct place­ment nabrał zupełnie nowego znaczenia. Bo Stażyś­ci to film o dwóch dojrza­łych fac­etach, którzy postanaw­ia­ją rozpocząć staż w Google’u.

Najnowszy film z Vincem w roli głównej, czyli Niedokońc­zony biznes, również nie zapowia­da przeło­mu w jego kari­erze. I pewnie przeszedł bym obok niego obo­jęt­nie, gdy­by nie niety­powa for­ma pro­mocji.

Czy­taj więcej »Podaj pop­ko­rn: Unfin­ished busi­ness

Podaj popkorn: Widelce ponad noże

Forks over knives” to doku­ment, na którego zapowiedź natknąłem się w trak­cie poszuki­wań ciekawych filmów o tem­atyce kuli­narnej i żywieniowej.

Szukałem go bard­zo dłu­go. Jeszcze w cza­sach, gdy w Zło­tych Łukach zamaw­iałem pow­ięk­szony zestaw z bułką z dwoma kotle­ta­mi, a po przyjś­ciu do domu robiłem jajecznicę na boczku i tosty z poczwórną iloś­cią sera.

Znalazłem go w momen­cie, gdy z fast­foodów zrezyg­nowałem całkowicie, po ser, jaj­ka czy mleko nie się­gałem od kilku tygod­ni… i tylko mię­so od cza­su do cza­su dzi­ab­nę…

Czy­taj więcej »Podaj pop­ko­rn: Widelce pon­ad noże